Wiktor K. nie miesza alkoholu z bronią palną

Posted on Sierpień 4, 2007. Filed under: dziennik |

„Wyjazd na wakacje do Krynicy zakończył karierę doświadczonego antyterrorysty z komendy głównej. Policjant po pijanemu zgubił pistolet. Znalazło go trzech młodych kryniczan – z broni ostrzelali przypadkowe samochody.” – gazeta.pl

„Uzbrojeni po zęby pijani ochroniarze jeździli po Śląsku z dwoma milionami złotych zabranymi z kilku banków. Przypadkiem zatrzymała ich drogówka.”katowicka gazeta.pl

Połączenie broni palnej, alhokolu i słowa „przypadkiem” w powyższych doniesieniach przeraża mnie i wkurza. Jeśli założyć, że to tylko wierzchołek góry lodowej – że widzimy, słyszymy tylko o tych, którzy mieli pecha i „wpadli” – to…nic, tylko walnąć sobie kielicha, odbezpieczyć obrzyna i czekać, aż przyjdą po nas ci nawaleni w sztok komandosi.

Nie potrzeba nam wiz do USA, o nie. Mamy Dziki Zachód u siebie.

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: