Wiktor K. – poranny optymista

Posted on Lipiec 31, 2007. Filed under: dziennik |

W każdy wtorek, punktualnie o siódmej trzydzieści, pod oknami naszego mieszkania parkuje śmieciarka. Łomot kontenerów i warkot silnika budzą lepiej niż cokolwiek innego. Na śmieciarzy, jak na mało kogo, można zawsze liczyć: skupieni, poważni, każdy ruch konfrontują z zegarkiem. Pohałasują, pogrzmocą kontenerami, obudzą – i jadą dalej.
Nie przepadam za tak wczesnym wstawaniem, ale dziś przyszedł mi do głowy niezły pomysł: skoro i tak nie ma szans spać we wtorki dłużej niż do wpół do ósmej, może by tak pobiegać rano? Zaczynam w przyszłym tygodniu. Look on the bright side, jak mówią.

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: